|
|
| Jak nie stracić roweru - czyli bezpieczeństwo w pigułce . |
W obliczu nieciekawych ostatnio wydarzeń stwierdziłem , że przyda się małe how-to odnośnie bezpieczeństwa sprzętu . Na początku miałem sam coś napisać ale po przeszukaniu internetu odnośnie ubezpieczenia naszych kochanek ;) znalazłem , że ktoś już popełnił taki artykuł przede mną . Dlatego zamieszczam go tutaj ku informacji i przestrodze .
CO MUSISZ MIEĆ ŻEBY UDOWODNIĆ, ŻE SPRZĘT JEST TWÓJ
PODSTAWOWA SPRAWA TO NUMERY SERYJNE ZE WSZYSTKIEGO CO JE MA - TJ RAMA , WIDELEC ITP . SPISUJEMY JE W DNIU KUPNA PRZED PIERWSZĄ JAZDĄ I CHOWAMY W BEZPIECZNE MIEJSCE .
PAMIĘTAJMY ! Lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych .
1 . Rower: Karta gwarancyjna z NUMEREM RAMY i najlepiej numerem seryjnym widelca . KARTA MUSI MIEĆ WPISANE NAZWISKO WŁAŚCICIELA i dobrze żeby był tam paragon zakupu . Zróbmy odbitkę tych dokumentów , a oryginały trzymajmy w bezpiecznym miejscu .
2 . Na aukcjach internetowych sprzedają sklepy i dają paragony fiskalne: jeżeli bierzemy widelec to ŻĄDAJMY wpisania numeru seryjnego na odwrocie wtedy nie ma żadnych wątpliwości co do źródła pochodzenia .
3 . Zdjęcia: są ludzie , którzy mają manie robienia setek zdjęć sprzętu co jest przegięciem , ale koniecznie trzeba mieć trochę BIEŻĄCYCH zdjęć roweru chociażby po to żeby je potem rozwiesić w okolicy czy też w sklepach rowerowych .
Jeżeli nie mamy zdjęć to np. w przypadku pojawienia się przemalowanej ramy na allegro nic nie zdziałamy . ZDJĘCIA JAKO DOKUMENTACJA MUSZĄ BYĆ BEZWZGLĘDNIE ZROBIONE , a już na pewno po dospawaniu czegoś itp .
JAK NIE STRACIĆ ROWERU
1 . KAŻDE NAWET NAJLEPSZE ZAPIĘCIE DA SIĘ W KOŃCU PRZECIĄĆ ! Wymaga to jednak czasu, im lepsze tym więcej, więc nie dawajmy złodziejowi okazji do łatwej pracy .
2 . NIGDY NIE zostawiajmy roweru w piwnicy ! Piwnica to miejsce gdzie każdy złodziej może tłuc w drzwi przez 12h i nikt go nie zauważy . Tylko drzwi antywłamaniowe osadzone W SOLIDNEJ ŚCIANIE być może ochronią rower przed kradzieżą . W każdym innym przypadku tracimy rower. Nie zapominajmy , że mendy widzą jak wracamy z jazdy i kojarzą co z nim robimy , być może oni nie kradną ale powiedzą coś komuś i mamy po rowerze . To samo dotyczy pomieszczeń gospodarczych na klatce schodowej .
3 . NIGDY , ALE TO NIGDY NIE ZAPINAMY ROWERU LINKĄ ! ani innym nic nie wartym zapięciem !
Firmy preferowane
MAGNUM LOCK
ABUS, KRYPTONITE
dostępne w lepszych cenach na serwisach aukcyjnych . Najbezpieczniejsze zapięcie to U lock.
4 . Rower w garażu wcale nie jest bezpieczny ! MUSI BYĆ ON ZAPIĘTY dobrym zapięciem do czegoś co nie pozwoli go łatwo wynieść . Drzwi do garażu muszą być zamknięte dobrą kłódką i dobrymi zamkami w ilości 2 zamki na 1 kłódkę . Drzwi , a przynajmniej jedno skrzydło , MUSZĄ MIEĆ DODATKOWĄ BLOKADĘ PRZED OTWARCIEM np taką rozsuwaną sztabę, która wchodzi w podłogę i sufit przez co nie da się otworzyć drzwi jeżeli nie otworzy się wszystkich zamków .
5 . NIE TRZYMAJMY ROWERU NA BALKONIE ! Chyba , że mieszkamy wyżej niż 3 piętro I NIE MAMY BALKONU W POBLIŻU DACHÓW, DRABINEK ITP . Dobrze jest też przypiąć rower tak na wszelki wypadek .
6 . ROWER NA KLATCE ZA KRATĄ NIE JEST BEZPIECZNY ! Długie klatki schodowe mają korytarze oddzielone od reszty klatki kratą i ludzie zostawiają tam rowery w przekonaniu , że będzie ok i jeżeli w ogóle je zapinają to tylko słabym zapięciem . NIC BARDZIEJ MYLNEGO ! Takie kraty i drzwi są do kiepskie i łatwo je otworzyć . Myślisz , że jak sąsiadka w dzień patrzy kto wchodzi to w nocy też usłyszy , że kradną rower ? ZAPOMNIJ O TYM . Między 2 a 4 w nocy ludzie śpią jak zabici i mało co jest w stanie ich obudzić co daje czas złodziejom na cięcie zabezpieczeń . Ponadto w takich miejscach rower może być zapięty tylko za pion z wodą ( teraz to praktycznie tylko plastikowe rury więc problem żaden ) ew kaloryfer , ale kaloryfery są zazwyczaj przy oknach i zasłonięte więc ta opcja odpada . Jedyną sensowną możliwością na taką lokalizacje dla roweru to jest trzymać go przez chwilę jak wchodzisz do domu na godzinę i nie chce Ci się brudnego roweru chować. Rower musi być ZAWSZE ale to ZAWSZE zapięty do czegoś , nawet jeżeli wchodzisz na 10 minut .
BEZPIECZEŃSTWO W MIEŚCIE
1 . Na napady w czasie jazdy są narażeni przede wszystkim młodzi bikerzy zatem w miarę możliwości NIE JEŹDZIJMY SOLO . Ukraść rower jednemu chłopakowi to nie sztuka ale 5ciu czy nawet 3ech to już wymaga wysiłku i bardzo prawdopodobne że będzie opór .
2 . Tylko myślenie Cie uratuje , jak wracasz późno w nocy obok krzaków czy ciemnego parku to nie zdziw się jak ktoś Ci twarz obije i będziesz wracał na piechotę . W MIARĘ MOŻLIWOŚCI UNIKAJ PRZEJAZDÓW TYPU KŁADKA - tam po prostu nie ma jak uciekać , no chyba że rzucisz swój rower pod pociąg albo samochód na dole ( oczywiście zniszczysz i rower i samochód , a kierowca zadzwoni po policje i będziesz płacić za naprawę blacharską i lakiernika )
3 . Jeżeli ukradli Ci rower to NATYCHMIAST IDŹ NA POLICJE. Zazwyczaj trwa to długo , ale procedura jest taka , że wezmą Cie na patrol i być może wypatrzysz swój rower ew osobę , która Ci zabrała sprzęt . Nie zgłaszając sprawy nie dajesz sobie żadnej szansy na odzyskanie bike'a . KAŻDY SKRADZIONY ROWER TRAFI DO BAZY RZECZY SKRADZIONYCH i być może wypłynie na serwisie aukcyjnym .
4 . Jeżeli uważasz , ze jesteś na siłach żeby się samemu bronić to kup GAZ W ŻELU , cena ok 30pln w sklepach z takim asortymentem . Żelowy gaz umożliwia pryskanie pod wiatr . NIE BIERZ NOŻA ZE SOBĄ , nic nie zrobisz , a jak Ci ja zabiorą to możesz mieć poważne problemy .
5 . Drechy to głupie kreatury , ale niestety niektóre z nich tez potrafią trochę myśleć . Wiedzą gdzie są miejscówki i które z nich są najbardziej popularne , uważaj na dojazdach do lokacji . Zdecydowanie najlepiej jest jeździć ekipą .
6 . UWAŻAJMY NA OBCYCH KOLESI KTÓRZY BIORĄ SIĘ NIE WIADOMO SKĄD I OFERUJĄ POMOC przy kopaniu hopy itp . Niestety coraz częsciej drechy wabią ludzi zaufaniem - czyli nie wiadomo skąd bierze się koleś , który przychodzi , pogada o niczym i pomaga budować np hope . Sprawa trwa powiedzmy 2h po czym on mówi "pożyczcie mi rower na chwilę to pojadę po coś do picia" i niestety zdarza się kolo wzbudził na tyle zaufania i udaje mu się uśpić czujność , że odjeżdża na pożyczonym rowerze w siną dal . Wiem, ze to brzmi głupio ale znam taki przypadek niestety . Ekstremalnym już przykładem głupoty jest gdy dwóch bikerów ''daje się przejechać'' kompletnie obcej osobie w centrum miasta po 10min rozmowy.. .NIGDY NIKOMU NIE POŻYCZAJ ROWERU NA CHWILĘ NIE WAŻNE CO KTO MÓWI I JAKICH ARGUMENTÓW UŻYWA, NIE I KONIEC - NIE POŻYCZAM
7 . Jeżeli jesteście ekipą to niech rowery leżą jeden na drugim , a nie luzem, nawet jeżeli z krzków wyskoczy drech wielki jak rambo to nie jest w stanie szarpnąć 3 rowerami na raz , a już na pewno na żadnym nie pojedzie . Dobrą sprawą jest wożenie nawet najbardziej słabej linki tak żeby spiąć te rowery razem .
I najważniejsze - jeżeli napadną Cie na rowerze , a widzisz ze nic nie zdziałasz i możesz stracić zdrowie czy nawet życie to ODDAJ ROWER. Rowery są świetne , ale nie warto za niego chodzić kilka miesięcy z drutem w szczęce czy tez powybijanymi zębami . Jeżeli wiesz, że rower stracisz , ale widzisz realne szanse ucieczki to możesz na do widzenia przywalić kopa w koło tak , żeby nie mogli odjechać na Twoim rowerze , być może porzucą go gdzieś nie daleko .
NIGDY NIE KRZYCZ "RATUNKU" czy "NA POMOC" ponieważ wszyscy będą się gapić , ale nikt Ci nie pomoże . Najskuteczniejsze jest "PALI SIĘ" - tak wiem , że to brzmi śmiesznie ale naprawdę tak jest . Równie dobrym pomysłem jest podejście do kogokolwiek i powiedzenie "przepraszam czy może mi Pan/Pani pomóc" - rzecz jasna nikt Ci nie pomoże , ale drechy bazują na obojętności ludzi na to co się dzieje , a jak zauważą, że jednak ktoś przystanął to bardzo często dają sobie spokój .
DODATKOWE INFO:
Znakowanie rowerów - cena ok 60pln
Co do znakowania : wedle info z zakładu , nie ma możliwości uszkodzenia żadnego elementu poprzez "wygrawerowanie" numeru na nim . na chwilę obecną jest to JEDYNA metoda znakowania rówerów i komponentów.
Co do samej idei znakowania : w sumie to nie ma nic innego . Zostają jeszcze domowe sposoby jak "tajne" znaczniki , ale to raczej dla dobrego samopoczucia niż efektu . Dane o właścicielu i rowerze są rejestrowane w Centralnym Rejestrze Ochranianych Przedmiotów ( CROP ) . Z punktu widzenia extra ochrony mozna zrobić naklejkę przeźroczystą jaskrawą z napisem "rower oznakowany" i nakleić na ramę na zasadzie prewencji .
Są jeszcze metody znakowania pisakiem co widać dopiero w UV , ale to jest to nic nie warte w przypadku mtb bo woda , błoto etc. zrobią swoje .
To co tutaj zostało wymienione to PODSTAWOWE zasady oraz garść porad co zrobić , żeby nie stracić roweru .
JEŻELI CHODZI O UBEZPIECZENIE ROWERU OD KRADZIEŻY to można zrobić to dwojako :
1 . Razem z domem tj ubezpieczenie obejmuje piwnice , garaż itp i wtedy coś dostaniemy , ale BARDZO WĄTPLIWE żeby to było tyle ile zapłaciliśmy za nowy rower .
2 . PZU ma w swojej ofercie coś jak auto casco na rower , ale TYLKO do kwoty 5tys i to jest nieprzekraczalne , a ponadto występuje znienawidzone przez wszystkich zjawisko amortyzacji czyli utraty wartości , które to powoduje ze dostajesz fige , a nie odszkodowanie bo np ubezpieczyciel policzy nam spadek wartości o 30% za rok , a my powiedzmy nie jeździliśmy przez rok od zakupu i rower jest[był] praktycznie nowy . Poza tym O ILE TO PRAWDA ( a możliwe , że nie ;) ) to wg agenta ubezpieczenie NIE OBEJMUJE rozboju tj jeżeli ktoś nas napadnie na ulicy i tracimy rower to nie dostaniemy pieniędzy w ogóle . Nie wiadomo o tym nic dokładnie bo brak osób , które to maja z powodu braku opłacalności .
ZANIM KTOKOLWIEK ubezpieczy rower to koniecznie musi przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia .
tekst jest autorstwa kml . Został przeze mnie trochę poedytowany , wyleciało parę penisów i innych nie do końca poprawnych słów [ mimo , że znacznie lepiej i dosadniej oddawały stosunek do jakości zabezpieczeń , dresów i ich inteligencji :P ] . W oryginale artykuł jest zamieszczony TUTAJ
jeśli ktoś by miał jakieś ekstra pomysły , info odnośnie ubezpieczeń , cen i warunków , albo znalazł jeszcze jakiegoś babola , orotgrafa itp to proszę pisać .
|
|
| Komentarze |
 |
dnia 04-03-2010 15:18
w komencie chciałem tylko zwrócić uwage na jeszcze jedna rzecz - rejestracja na stronie , jesteśmy już po jednym WKK [ wielkie kasowanie kont ] , ale z tego co widze to znowu zaczynaja sie rejestrowac ludzie , o ktorych nikt nie slyszal - dlatego taka mala sugestia - nikt na gwalt tu konta nie potrzebuje - a niech beda zatwierdzane tylko te osoby , za ktore ktos poswiadczy w miare , ze zna i wie kto to jest . unikniemy wtedy sytuacji kiedy nasze ustawki , kto kiedy i gdzie sam jedzie beda czytac osoby trzecie , a jesli ktos na serio nikogo nie zna i dopiero zaczyna jexdzic , to jak mu bedzie zalezec to sie w koncu pojawi na gc . to tylko moja sugestia ale mysle , ze mozna nad tym pomyslec.. ;)) |
 |
dnia 04-03-2010 15:24
art dobry:D Nada się co niektórym.
dodał bym wzmiankę jeszcze na temat "szybkiego-złodzieja" jakby ktoś nie chciał zostać zaskoczony wychodząc ze sklepu i siadając ***ą na gołej rurze pod siodłowej zamiast na siodełku czy samym kołem... |
 |
dnia 04-03-2010 15:27
szybki zlodziej.. gola rura.. ? jakos analnie to brzmi :P tobie o szybkozamykacze chodzi czy jak ? :P |
 |
dnia 04-03-2010 15:29
no szybko zamykacze:P |
 |
dnia 04-03-2010 16:07
Artur- Bardzo dobry artykuł wstawiłeś! Dzięki w imieniu wszystkich, że pomyślałeś o tym. To da nam dużo do myślenia i zabezpieczenia się przed kradzieżą. To na nas samych spoczywa bezpieczeństwo naszych rowerów, także prześledźmy ten artykuł dokładnie i PAMIĘTAJMY ! Lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych . |
 |
dnia 05-03-2010 00:35
Bardzo dobry pomysł Artek, ja również w swoim imieniu prosze o czyszczenie kont bo nikt nie wiem czy między nami nie ma potencjalnego złodziejaa |
 |
dnia 05-03-2010 01:11
Oczyszczenie nastąpi wkrótce... |
 |
dnia 05-03-2010 11:47
też miałem to zaproponować bo użytkowników mamy 125 prawie a znam z tego może 25 osób;] |
 |
dnia 06-03-2010 09:50
A ja nie chce żeby mi usunięto konto dopiero zaczynam jeździć, chciałem się z wami ustawić na piwko zresztą napisałem na forum i codziennie tu wchodzę wiec proszę o pozytywna weryfikacje mojego konta :) |
 |
dnia 06-03-2010 18:26
A jak poprzednim razem robiliśmy "czystki etniczne" to każdy płakał, że po co i w ogóle... |
 |
dnia 07-03-2010 11:41
kto plakal to ja nie wiem , ale osobiscie bym widzial to tak , zeby wyznaczyc grupe paru osob , ktore realnie dlugo juz jezdza w tym miescie do tego powiedzmy kogos z chelma , z bialej to chyba tylko igi , moze z tomaszowa kogos albo zamoscia i jesli ktos bedzie chcial miec tutaj konto - niech sie odezwie do jednej z wyzej wymienionych osob - chodzi o to zeby ktos poswiadczyl za kolejne profile , a jak biker dopiero zaczyna i nikogo nie zna to trudno - przyjedzie na miejscowke , zapozna sie - dostanie konto . tak to ogolnie widze , bo inaczej jak nie wiadomo kto bedzie akceptowac i wpuszczac bedziemy kazdego jak leci to znowu bedziemy w czarne *upie |
 |
dnia 07-03-2010 12:22
Jak już to myślę, że dobrym rozwiązaniem by było zrobić tak: czystki z porządną weryfikacją osób które zostają a następnie system zaproszeń jak np. na extremebits.
Zapewniłoby to zaprzestanie napływu użytkowników prosto z "ulicy", a zaproszenia dostali by tylko Ci którzy już kogoś znają z tych zaufanych osób, które już konta na lucyferze posiadają. |
 |
dnia 07-03-2010 13:38
o to to to ;p dokladnie o tym wlasnie ostatnio z piotrkiem gadalem i mowil , ze wykonalne |
 |
dnia 07-03-2010 17:00
Po częsci 6 punkt przymomina mi się z sytułacja rok temu naszego kolegi z pod Plazy :D dobrze ze wszystko wtedy sie dobrze skończyło |
 |
dnia 09-03-2010 20:49
Ja bym zrobił wielkie czystki, nie pytał się kto jest kto tylko tak: zna się go - zostaje; nie zna - wypad. Nie chcę dyskryminować kogoś kto jest tu nowy, ale jeśli ktoś nawet nie pojawia się na gc to po co mu ta strona... będzie się z nami ustawiać? Raczej nie. Jak ktoś pojeździ na gc, pozna się ze wszystkimi to wtedy wszechmocny Nerwi daje zaproszenie. Ta czystka miała by największy sens w sezonie, ale raczej nikt nie będzie z tym czekać ~2 miesięcy ;) |
 |
dnia 10-03-2010 22:16
Popieram Michała Wiśniewskiego, dobrze gada:)po co komuś login jak się nie zjawia na miejscówkach nie ustawia się z nami , nie zna nas...co czytac będzie tylko gdzie jedziemy o której i może by tak rower komuś zapie.r.do..ć??chce login niech się postara i ruszy szanowne 4 litery na Gc zapoznać się i wywalczyć login u Wszechmocnego naszego Nerwiego:) taaa... dobrze gadam nie? |
 |
dnia 10-03-2010 22:56
No pewnie że dobrze :) Faceci, słuchać się dziewczyny! :D |
|
|
| Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
|
| Oceny |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
|
|
|
|